25Wrz/16
laserowe usuwanie cellulitu

Laserowe usuwanie cellulitu – możliwości, ceny, urządzenia

Lasery są wszechobecne, ale nie ma w tym nic dziwnego, bo ich światło może zdziałać cuda. Dziś urządzeń laserowych można używać nawet w domu. Jest to łatwe i przyjemne, a co najważniejsze znacznie tańsze od zabiegów w gabinetach kosmetycznych.

Czy efekty działania lasera profesjonalnego i domowego mogą się różnić? To zależy do jakiego gabinetu trafisz i jaki domowy laser kupisz. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek.

Laserowe usuwanie cellulitu u kosmetyczki

W zależności od stopnia zaawansowania zabiegu urządzenia laserowe znajdziemy albo w gabinetach kosmetycznych, albo w gabinetach dermatologii estetycznej. Do profesjonalnego wykonywania zabiegów laserowych konieczne jest posiadanie uprawnień, które warto sprawdzić przed umówieniem wizyty.

Lasery stosowane w profesjonalnej kosmetologii, czy wręcz dermatologii radzą sobie nie tylko z cellulitem, ale i z otyłością o charakterze miejscowym i z problemami dotykającymi mięśnie i tkanki (takim problemem jest np. ich wiotczenie). Zabieg w zasadzie jest substytutem bardzo głęboko oddziałującego masażu. Trwa jednak znacznie krócej niż masaż, bo jest znacznie efektywniejszy. Lasery diodowe, podczerwone, docierają do głębokości 6 cm, jednym słowem trafiają w cellulit i … znacznie głębiej – do okolic i źródła problemu.

Jak działa taki laser?

Lasery, wszystkie, działają na zasadzie fotoindukcji biologicznej. Zjawisko to polega na tym, że wiązka światła, a właściwie wiązka niesionej przez światło energii trafia do wnętrza tkanek, czyli nie tylko powierzchownie oddziałuje na skórę, ale działa też na naczynia limfatyczne, naczynia włosowate, tkankę podskórną, mięśnie. Energia niesiona przez światło lasera działa pozytywnie stymulująco, to znaczy, że przyspiesza obieg krwi i limfy, wzmaga procesy regeneracji komórek, procesy oczyszczania ciała z toksyn, przyspiesza niejako „obroty” ludzkiego organizmu, co skutkuje też zwiększeniem tempa przemiany materii w interesujących nas rejonach ciała. Zabieg, pomimo iż wymaga pewnych uprawnień, jest w zasadzie nieskomplikowany. Obserwator z zewnątrz zauważy jedynie, że lekarz lub kosmetyczka wodzą czymś po ciele pacjenta, a pacjent … nie reaguje lub rozmawia z osobą przeprowadzającą zabieg. Sam pacjent natomiast może odczuwać w czasie zabiegu ciepło, choć o dyskomforcie cieplnym raczej nie ma mowy.

Oddziaływanie lasera można porównać do dogłębnego, dokładnego masażu, a skoro tak nie ma przeciwwskazań co do tego, by cellulit spróbować usunąć w domu. Do dyspozycji mamy specjalne urządzenia. Dlatego właśnie laserowe usuwanie cellulitu cieszy się coraz większym zainteresowaniem na całym świecie.

Szczególnym zainteresowaniem cieszy się:

Optimum Cellulit Expert 7000

Urządzenie jest niewielkie, dość ładnie wykonane, poręczne i funkcjonalne. Jego największą zaletą jest to, że kosztuje niewiele ponad sto złotych. To jednak wskazuje jednocześnie na wadę – trudno spodziewać się, że coś co jest tak tanie zadziała optymalnie. W zasadzie… można spróbować, bo producent zapewnia, że już po miesiącu systematycznego stosowania urządzenia dochodzi do redukcji cellulitu aż o 35%, niemniej jednak należy wziąć na to sporą poprawkę. Przyda się co najmniej kilka miesięcy stosowania, przy czym systematyczność odgrywa w tym przypadku rolę kluczową.

Jeśli znacie się, co nieco, na maszynach do szycia profesjonalny zabieg porównałabym do maszyny przemysłowej a to urządzenie tj. Cellulit Expert 7000 jest jak mini-maszyna sprzedawana w TV-marketach. Dużo zdziałać przy jego pomocy nie można.

Rio Anti-Cellulite Laser

Kontynuując zaproponowane wcześniej porównanie przedstawiam domową, klasyczną maszynę do szycia, która ma wbudowane wszystkie niezbędne funkcje, aczkolwiek nie na daje się do użytku profesjonalnego: to Rio Anti-Cellulite Laser, przy pomocy którego bardzo efektywnie i wydajnie, jak na warunki domowe, można pozbyć się cellulitu raz na zawsze. Urządzenie kosztuje niewiele ponad 400 PLN, co sprawia, że jest kuszącą i bardzo wartą uwagi opcją. Działa na tej samej zasadzie co urządzenia profesjonalne, aczkolwiek ma nieco mniejszą „moc” oddziaływania. Z drugiej strony jednak jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jeden profesjonalny zabieg na cellulit kosztuje około 300 PLN, przy czym zabiegów takich trzeba wykonać co najmniej kilka (jeśli nie kilkanaście!), a Rio Anti-Cellulite Laser jedynie 400 PLN łatwo wskażemy różnicę w opłacalności jednego i drugiego typu zabiegów.

Tak jak laser profesjonalny urządzenie Rio oddziałuje na sedno problemu tj. te tkanki, w których tworzy się cellulit (zbierają się: tłuszcze, toksyny i woda). Ważne jest to, że w jego przypadku wystarczy poświęcić jedynie 10 minut dziennie, by po miesiącu stosowania zauważyć wyraźnie widoczne efekty. Rio Anti-Cellulite stymuluje regenerację komórek skóry, a co najważniejsze poprawia tempo metabolizmu i to na poziomie komórkowym. Działa znacznie wydajniej niż urządzenie omówione wcześniej i ma nieco ciekawszą i znacznie wygodniejszą formę.

Przy okazji wspomnę jeszcze, że producent dołączył do urządzenia specjalne, przeciwcellulitowe serum kofeinowe, które wzmacnia działanie lasera.

20Wrz/16
cellulit na pośladkach

Usuwamy cellulit na pośladkach

Cellulit na pośladkach to niestety zmora bardzo wielu kobiet. Jak z nim walczyć by osiągnąć sukces? Jest na to kilka sprawdzonych sposobów, jednak wymagają one poświecenia i konsekwencji działania.

Czas pomyśleć o letnim plażowaniu. Ja już myślę i niestety z coraz większym zakłopotaniem przyglądam się swoim pośladkom. Cellulitu na udach praktycznie już nie mam (no może jeszcze odrobinkę), ale pośladki wciąż wyglądają nieciekawie, bo chyba trochę o nich zapomniałam. No ale jest jeszcze czas by to naprawić. Już w ubiegłym tygodniu wprowadziłam w życie specjalny program antycellulitowy przeciwko cellulitowi na pupie i jak dotąd realizuję go z żelazną konsekwencją. Oby tej konsekwencji nie zabrakło. Co postanowiłam robić?

Po pierwsze: regularne treningi

Tuż przed świętami i po samych świętach trochę zaniedbałam treningi, ale już do nich wróciłam z niewielką modyfikacją. Przede wszystkim codziennie staram się co najmniej pół godziny chodzić. Na to chodzenie składają się spacery z i do pracy, z i do sklepów etc. Staram się nie jeździć samochodem ani autobusem, to ułatwia sprawę chociaż sporym utrudnieniem jest to, że muszę w tej sytuacji nosić przede wszystkim wygodne (a niekoniecznie efektowne) ale i dobrze dopasowane do reszty stroju obuwie.

Dzięki temu nogi odetchną od szpilek, a to powinno poprawić moje krążenie i postawę. Oprócz spacerów raz w tygodniu robię w domu trening HIIT tzn. trening interwałowy, w którym bardzo intensywny wysiłek przeplatany jest z wysiłkiem o średniej intensywności. To najskuteczniejszy trening na odchudzanie, ale że chudnąć już nie muszę zdecydowałam się na cotygodniowe sesje, gdyby zależało mi na zrzuceniu jeszcze kilku kilogramów HIIT robiłabym codziennie z jednodniową przerwą w tygodniu (zgodnie z zaleceniami trenerów). Wynalazłam ostatnio fajny podkład muzyczny do HIIT’u (cyber kardio), przy nim trening jest łatwy i przyjemny.

Codziennie staram się też poświęcić co najmniej pół godziny na ćwiczenia „różne”. Ćwiczę wg programów ośmiominutowych. Znajdziecie je bez problemu na youtube, podrzucam linki do programów na uda i pośladki, ale znajdziecie tam też 8 minutowe cykle ćwiczeń na brzuch, ramiona i, dodatkowo stretching oraz dziesięciominutowy program poranny na całe ciało.

Moja znajoma ćwicząc według tego programu w ciągu dwóch / trzech miesięcy pięknie wyrzeźbiła ciało, mam nadzieję, że i moje pośladki na tym zyskają. Cellulit na pośladkach to przecież nic fajnego 😉

Po drugie: dieta

To można powtarzać do znudzenia, dieta, dieta i jeszcze raz dieta, bo nic innego lepiej od dobrego pożywienia nie wzmocni i nie poprawi parametrów pracy naszego organizmu. Ja osobiście już dawno wyeliminowałam śmieciowe jedzenie (chociaż zdarza mi się zjeść czasem chipsa lub ostrego albo miodowego orzeszka, ale takie sytuacje należą do wyjątkowych, nie jem tych rzeczy regularnie, a powstrzymanie się od nich ułatwia mi fakt, iż po każdej takiej jedzeniowej rozpuście uaktywnia mi się łzs wokół nosa, więc siłą rzeczy staram się nie dopuścić do powstania tego zjawiska).
Cały czas mam problem z wodą. Nie potrafię wypijać jej tyle, ile zalecają dietetycy, ale jeśli dodam do niej cytryny, nie piję wody z butelki tylko z ładnej dużej szklanicy i nie mam pod ręką kubka z kawą potrafię zmobilizować się i do tego.

Poza tym regularnie jadam wszystkie posiłki. Jest ich pięć, w każdym znajduje się choć odrobina białka i warzywa. Pilnuję tego, bo zauważyłam, że taki model żywienia autentycznie poprawia nie tylko metabolizm ale i trawienie jako takie.

Po trzecie: olejki, kosmetyki, masaże

Bez kosmetyków oczywiście się nie obejdzie. W tej chwili robię sobie przerwę od profesjonalnych kosmetyków przeciwcellulitowych i do masaży wykorzystuję głównie naturalne olejki. Szczególnie zachwycił mnie olejek herbaciany, który doskonale wpływa na skórę, ale w związku z tym, że mam taki a nie inny problem (pośladki!) postanowiłam, że lada moment kupię sobie i wypróbuję Revitol Butt Enhancement Cream.

Na naszym rynku niewiele jest tego typu kosmetyków toteż ciekawa jestem działania Revitolu tym bardziej, że krem przeciwcellulitowy tej firmy należy do, moim zdaniem, najskuteczniejszych. Mam nadzieję, że Revitol Butt faktycznie zadziała tak jak opisuje to producent, a o swoich wrażeniach opowiem niebawem. Być może cellulit na pośladkach wcale nie jest taki trudny do zwalczenia 😉

15Wrz/16
ostropest plamisty

Ostropest plamisty w ochronie antycellulitowej

Ostropest plamisty może pomóc w ochronie wątroby, głównie w zakresie zabezpieczenia przed pojawiającymi się w środowisku zanieczyszczeniami. Doskonale również sprawdza się jako naturalny środek wspomagający proces usuwania cellulitu. Zwiększenie funkcji wątroby ma w tym względzie kluczowe znaczenie.

Ostropest plamisty był wykorzystywany w przeszłości, jako pomoc pokarmowa w stymulowaniu przepływu soków trawiennych oraz jako środek wzmagający laktację. Jego obecna popularność wynika przede wszystkim ze zdolności do detoksykacji i ochrony bardzo ważnych narządów, w tym głównie wątroby.

Jak działa ostropest plamisty

Nasza wątroba jest odpowiedzialna za filtrowanie prawie wszystkiego, co nie powinno znajdować się w organizmie i być przetwarzane, aby nie powodowało uszkodzenia pozostałych komórek. Metabolizuje również hormony i tłuszcze, a także zapewnia, że system transportu dla tłuszczów działa prawidłowo. Z tego względu posiada znaczny potencjał antycellulitowy, wspomagający również proces utraty wagi.

Wydzieliny wątroby, zwane żółcią, przeprowadzają metabolizowane produkty przemiany materii do jelit, skąd mogą zostać wydalone. Składnikiem leczniczym ostropestu jest substancja o nazwie sylimaryna. Powoduje ona, że komórki wątroby – hepatocyty, wchłaniające związki toksyczne, lepiej się regenerują. Ostropest zwiększa to również poziom glutationu w wątrobie. Glutation jest przeciwutleniaczem, którego wątroba używa, aby zmienić toksyny na nieszkodliwe substancje chemiczne. Sylimaryna blokuje również toksyczne skutki przedawkowania narkotyków i zatruć.

Ostropest jest gorzkim ziołem, które stymuluje wydzielanie soków trawiennych i żółci, co pomaga w niestrawności i oczyszczeniu jelit. Sprawdza się tym samym w procesie odchudzania oraz wzmożonej walki z cellulitem.

Więcej o właściwościach i sposobach wykorzystania ostropestu przeczytasz na stronie: www.olej.edu.pl

Przyjmowanie ostropestu plamistego

Ostropest plamisty można kupić w formie kapsułek, suszonego zioła, nalewki lub płynnego ekstraktu. Aktywne składniki ostropestu nie są rozpuszczalne w wodzie, dlatego picie herbaty zaparzonej z tego ziela przynosi niewielkie korzyści lecznicze. Skoncentrowane ekstrakty lub kapsułki są najlepszymi formami korzystania z jego właściwości.

Ostropest występuje również jako składnik wielu naturalnych formuł oczyszczających. To lekko gorzkawe w smaku zioło, dzięki pobudzeniu kubków smakowych, może pomóc w procesie trawienia, przynosząc w dłuższej perspektywie lepsze samopoczucie. Kapsułkowe suplementy, z zawartością ekstraktu z ostropestu, są połykane i pomijają efekt smakowy, dlatego nie wpływają na pobudzenie trawienia.

Ostropest jest bardzo bezpiecznym ziołem oraz wykazuje właściwości oczyszczające i antycellulitowe. Doskonale wpływa również na zdrowie i wygląd skóry. Osoby z poważną chorobą wątroby lub wysokim poziomem toksycznych związków w organizmie mogą używać ostropestu wyłącznie pod kontrolą lekarza.

Dawkowanie ostropestu

Często w praktyce niekonwencjonalnej ochrony zdrowia zaleca się stosowanie ostropestu podczas niestrawności, zatruć, przedawkowania narkotyków, zapalenia wątroby, żółtaczki, zaburzeń czynności pęcherzyka żółciowego oraz wysokiego poziomu cholesterolu. Występuje również jako naturalny środek zaradczy, wspomagający leczenie problemów dermatologicznych oraz wspomaganie kuracji antycellulitowej.

Najczęściej zalecane dawki wahają się w granicach 80-400 mg dziennie, przy standaryzowanym 80%-owym wyciągu z sylimaryny. Dawki kliniczne mogą być wyższe, zgodnie z zaleceniami lekarzem.

Ostropest plamisty dobrze współpracuje z innymi ziołami odtruwającymi, czynnikami lipotropowymi oraz naturalnymi przeciwutleniaczami.

10Wrz/16
przyczyny cellulitu

Przyczyny cellulitu – częste pytania

Z pewnością niejedna kobieta borykała się bądź boryka ze skórką pomarańczową. Wydaje się, że na temat tego defektu wiemy niemal wszystko. Ale czy na pewno? Okazuje się bowiem, że jest wiele pań, które w dalszym ciągu poszukuje odpowiedzi na pewne pytania związane z przyczynami cellulitu i jego zwalczaniem. Oto najważniejsze.

Wiele kobiet używa zamiennie określeń „cellulit” i „cellulits”. Okazuje się jednak, że choć oba wyrażenia brzmią podobnie, ich znaczenie jest inne.

Czy cellulit jest tym samym co cellulitis?

Cellulit to nic innego jak defekt skórny, który powstaje na skutek zaburzeń w równowadze hormonalnej. Nadmierna ilość estrogenów staje się przyczyną rozszerzenia, a tym samym zwiększenie przepuszczalności naczyń limfatycznych oraz naczyń krwionośnych. To z kolei daje początek obrzękom, które naciskają na tłuszczowe komórki. Są one gorzej dotlenione, a więc i gorzej odżywione – zaczynają więc pracować nieprawidłowo. To sprawia zaś, że komórki zaczynają się powiększać, zawierając w swoim wnętrzu tłuszczowe substancje.

Cellulitis to z kolei poważniejszy problem. To już nie defekt, lecz schorzenie. Cellulitis to już zapalenie skóry właściwej oraz tkanki podskórnej. To „końcówka” –itis wskazuje, iż jest to zapalenie. To właśnie to odróżnia oba problemy. Cellulitis spowodowany jest zakażeniem bakteryjnym, najczęściej gronkowcem lub paciorkowcem.

Dlaczego cellulit dotyka kobiety?

Przyczyną cellulitu są żeńskie hormony płciowe, czyli estrogeny. Rzadko kiedy z problemem borykają się mężczyźni, choć i takie przypadki mają miejsce. W związku z tym, że za skórę pomarańczową odpowiada nadmierna obecność estrogenów, z problemem zmagają się przede wszystkim panie. To właśnie te hormony sprawiają, że w ciele kobiety zaczyna gromadzić się coraz więcej tkanki tłuszczowej – nie tylko w piersiach, ale również innych częściach ciała.

Wzmożona aktywność estrogenów może mieć także negatywny wpływ na tkankę tłuszczową. Na skutek działania tych hormonów następuje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a to z kolei powoduje zwiększenie ich przepuszczalności. Pojawiają się miejscowe obrzęki, które uciskają komórki tłuszczowe. Te z kolei, gorzej odżywione, nie pracują tak, jak powinny. Gorzej pozbywają się ubocznych produktów przemiany materii, powiększając swoją objętość, gromadząc jednocześnie spore ilości substancji tłuszczowych.

Jeżeli pytamy, dlaczego właśnie u kobiet powstają przyczyny cellulitu, należy odpowiedzieć, że odpowiadają za to żeńskie hormony płciowe, które u mężczyzn nie występują.

Dlaczego odżywianie się ma wpływ na powstawanie cellulitu?

Kilkakrotnie można było usłyszeć, że jedną z pośrednich przyczyn cellulitu jest sposób odżywiania się. Jest to oczywiście zgodne z prawdą. To co jemy bowiem znacząco wpływa na pojawienie się skórki pomarańczowej. Przyczyn cellulitu należy upatrywać się w sposobie odżywiania, które sprzyja zaparciom oraz tyciu. Kobiety jedzą za dużo słodyczy. Na fast-foody również sobie pozwalają, gdy najczęściej nie mamy czasu na dania „z prawdziwego zdarzenia”.

Na powstawanie skórki pomarańczowej mają również nasze używki. Wypijanie „litrów” kawy czy palenie całej paczki papierosów dziennie, robią swoje. Jeżeli chcemy zwalczyć cellulit, wówczas musimy ograniczyć wypijanie kawy do jednej filiżanki dziennie. Palenia papierosów najlepiej zupełnie zaprzestać.

Dieta w znaczący sposób wpływa na pojawienie się cellulitu, ponieważ zaburzona zostaje równowaga między zasadami a kwasami, która powoduje osłabienie tkanki łącznej. Jeżeli zapewnimy równowagę zasadowo-kwasową, wówczas zapewnimy prawidłowe funkcjonowanie tej tkanki. Należy zatem dążyć do tego, by zjadać tyle samo produktów będących źródłem zasad, co produktów które obfitują w kwasy.

Jakie są przyczyny cellulitu u kobiet w ciąży?

Prawdą jest, że większość kobiet w ciąży boryka się ze skórką pomarańczową. Przyczyną cellulitu w tym przypadku są również estrogeny. Podczas okresu ciąży w organizmie zachodzi wiele zmian hormonalnych, które przyczyniają się do wzmożonej produkcji estrogenów. Co się dalej dzieje – wiadomo. Powstają obrzęki, uciskające komórki tłuszczowe, które następnie powiększają swoją objętość.

Z cellulitem borykać się będą również kobiety, które łykają doustne środki antykoncepcyjne oraz stosują hormonalną terapię zastępczą.

Czy można zwalczyć przyczyny cellulitu?

Redukcja skorki pomarańczowej jest możliwa. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że nie będzie to jednak proces szybki i łatwy. Potrzeba sporo wyrzeczeń, by zwalczyć przyczyny cellulitu. Walka z tą przypadłością musi być systematyczna i powinna być prowadzona na kilku frontach. Poza stosowaniem odpowiedniej diety, aktywnością fizyczną, można stosować specjalne kosmetyki antycellulitowe. Pomocne będą również masaże. Trzeba jednak wszystkie kroki wykonywać bardzo starannie. A tylko wtedy możliwa będzie redukcja cellulitu.

Jazda na rowerze zlikwiduje przyczyny cellulitu?

Przyczyny cellulitu oraz jego objawy można skutecznie zredukować, jeżdżąc na rowerze. Taki rodzaj treningu zaliczany jest do ćwiczeń aerobowych, które sprzyjają szybszemu spalaniu tłuszczu, a co za tym idzie – skutecznie redukuje cellulit – jego przyczyny oraz objawy.

05Wrz/16
kremy na cellulit

Kremy jako domowy sposób na cellulit

Kremy na cellulit należą do podstawowych metod zwalczania tego niechcianego i często znienawidzonego defektu skórnego. Czy warto je stosować i jakie najlepiej wybrać?

Z cellulitem borykają się niemal wszystkie kobiety na całym świecie. Szacuje się, że skórka pomarańczowa dotyka nawet dziewięćdziesiąt procent pań w różnych przedziałach wiekowych. Cellulit mogą mieć nawet młode dziewczyny wchodzące w okres dojrzewania. A to wszystko dlatego, że za powstawanie tego defektu skórnego odpowiadają przede wszystkim . Gdy tylko na ciele pojawiają się pierwsze grudki i nierówności pierwsze co robią kobiety, to sięgają po kosmetyki. Okazuje się bowiem, że kremy to jeden z najbardziej popularnych domowych sposobów na cellulit.

Dlaczego kobiety najchętniej wybierają kremy?

Walka z cellulitem jest uciążliwa i długotrwała, a co za tym idzie – może być kosztowna. W związku z tym, że kosmetyki na cellulit są powszechnie dostępne i przyjazne naszej kieszeni, stanowią najczęstszą metodę walki z przypadłością skórną.

Ponadto kosmetyki antycellulitowe są proste w użyciu. Nie istnieją żadne skomplikowane zasady, które mogłyby stanowić utrudnienie. Wystarczy regularnie i starannie nakładać specyfik na miejsce objęte skórką pomarańczową i gotowe!

Są to dwa najważniejsze powody, dla których kobiety bardzo chętnie sięgają po kosmetyczne specyfiki na cellulit. Warto również dodać, że popularne są również specjalne serie kosmetyków, których celem jest wzajemne uzupełnianie się i potęgowanie dobroczynnego działania.

Jakie kosmetyki, dla jakiej kobiety?

To że kosmetyków o działaniu antycellulitowym jest w bród, jest sprawą oczywistą. Pojawia się zatem trudność wyborze odpowiedniego specyfiku. Bowiem jak w tłumie odnaleźć ten, który będzie najbardziej skuteczny? Niekoniecznie będą to najdroższe kremy z najwyżej półki cenowej. Może okazać się, że te tańsze będą tak samo skuteczne, jak te, za które nierzadko przychodzi nam zapłacić niebotyczne kwoty.

Kremy na cellulit dobrze sprawdzą się w przypadku defektu w niezbyt rozległych stadiach zaawansowania. Może się bowiem okazać, że tradycyjne preparaty nie będą w stanie zlikwidować cellulitu, któremu towarzyszą stany zapalne.

Można więc umówić się tak, że kosmetyki na cellulit skutecznie zwalczą przypadłość w przypadku pierwszych faz defektu. Natomiast w przypadku bardziej zaawansowanego problemu skórnego, niezbędna może okazać się wizyta w gabinecie kosmetycznym.

Skład kosmetyków niezwykle ważny

Skuteczność kremów na cellulit nie tkwi w cenie, lecz w jego składzie. Jak już wyżej wspomniałam – niekoniecznie to, co kosztowne, jest najlepsze. W drogeriach można znaleźć mnóstwo tańszych odpowiedników drogich specyfików. Wystarczy przyjrzeć się składom obu produktów, by się o tym przekonać. Podstawą wszystkich skutecznych kosmetyków antycellulitowych są substancje, które będą zwalczać przyczyny skórki pomarańczowej.

W związku  z tym, że cellulit wywołany jest zwiększeniem przepuszczalności naczyń krwionośnych oraz limfatycznych, rola kremów polega po pierwsze zmniejszeniu tej przepuszczalność. W tym celu należy zadbać o to, żeby w specyfikach kosmetycznych znalazły się substancje uszczelniające oraz wzmacniające naczynia krwionośne. Dobrze sprawdzą się w tej roli na przykład: wąkorotka azjatycka (centella asiatica), arnika, rutyna.

Ponieważ cellulit związany jest z powiększaniem się objętości komórek tłuszczowych, należy zadbać o to, by procesy spalania tłuszczu zostały przyspieszone. W składzie kosmetyków powinny znaleźć się zatem takie substancje, które to ułatwią. Pomocne będą między innymi: kofeina, teofilina, kakaowiec i guarana, karnityna czy algi morskie (na przykład morszczyn).

Cellulit wiąże się również z zakłóceniem przebiegu krążenia. Zostaje ono znacznie spowolnione, co sprawia że komórki są gorzej odżywiane, dotleniane oraz utrudniony jest proces usuwania zbędnych produktów przemiany materii. Z tego też powodu, by skutecznie zwalczyć problem kremami, czyli domowymi sposobami na cellulit, kosmetyki muszą zawierać substancje to krążenie przyspieszające. Odpowiedzialne za to będą między innymi: wyciąg z liści miłorzębu japońskiego, czy bluszcz.

Warto jeszcze wspomnieć o wyciągu z kasztanowca, który ma działanie antyzapalne. W składzie preparatów nie powinno również zabraknąć witamin, które pozwalają skórze zachować zdrowy wygląd.

Postaw na masaże

By wzmocnić działanie kremów na cellulit, polecane jest masowanie skóry. Masaż znacznie lepiej aniżeli nakładanie preparatu „od niechcenia” wpłynie na redukcję skórki pomarańczowej. Nie dość, że pobudzi krążenie, to dodatkowo sprawi, że dobroczynne składniki preparatu wchłoną w skórę znacznie szybciej.

Masowanie, by przyniosło efekty, powinno trwać około piętnaście minut. Wskazane są delikatne koliste ruchy. Można również szczypać skórę bądź ją ugniatać, pamiętając jednak, że zbyt mocny dotyk może spowodować pojawienie się siniaków. Warto również masować ciało po kąpieli, kiedy skóra jest rozgrzana.

30Sie/16
ćwiczenia na cellulit

Ćwiczenia na cellulit – jazda na rowerze kontra inne aktywności

Ćwiczenia to niezbędny element każdej terapii antycellulitowej. Które z nich są skuteczne i które warto wykonywać? Przedstawiamy najważniejsze aspekty aktywności ruchowej podczas walki ze skórką pomarańczową!

Chcesz pozbyć się cellulitu? Nie lubisz jednak monotonnych ćwiczeń na podłodze? A zajęcia w klubie fitness to dla ciebie strata czasu? Przesiądź się na rower, by przekonać się, że to skuteczne „ćwiczenie” na cellulit. Jazda rowerowa łączy w sobie wiele zalet. Ale jak na tle innych forma aktywności wypada rower? Czy rzeczywiście przynosi oczekiwane rezultaty?

Rower na cellulit?

Okazuje się, że jazda na rowerze ma sporo walorów. Nie tylko pozwala na poznanie okolic, ale również na kształtowanie naszej sylwetki. Wycieczki rowerowe doskonale odchudzają oraz poprawiają pracę serca. A to dlatego, że jazda na rowerze należy do ćwiczeń aerobowych (znanych również jako trening cardio).

Taki rodzaj treningu polega na wykonywaniu średnio zintensyfikowanych ćwiczeń przez długi czas (co najmniej trzydzieści minut). Podczas takiego wysiłku nasze serce zmuszane jest do większej pracy, ponieważ nasz organizm potrzebuje sporej dawki tlenu. Tkanka tłuszczowa spala się wyłącznie w tlenowych warunkach, a więc trening cardio doskonale sprzyja odchudzaniu, a więc i redukowaniu cellulitu.

Oczywistą sprawą jest, że podczas jazdy to przede wszystkim nasze nogi muszą najbardziej się „napracować”. Z tego też powodu to właśnie kończyny dolne najszybciej odchudzają się i znika z nich cellulit. Warto również wiedzieć, że dzięki jeździe na rowerze skurcze włókien mięśniowych powodują to, iż naczynia krwionośne zmuszane są do pracy, co zapobiega powstawaniu żylaków. Warto również wiedzieć, że podczas takiej wycieczki rowerowej pracują nie tylko nogi. Ćwiczymy również plecy, ręce oraz mięśnie brzucha. Dzięki temu i z tych partii ciała możemy pozbyć się skórki pomarańczowej.

Na wycieczki rowerowe powinny skusić się osoby z nadwagą, u których cellulit przybiera zaawansowane postaci. Jeżeli będziemy jeździć powoli, wówczas możemy stracić nawet 300 kcal. Z kolei jadąc w średnio szybkim tempie, możemy zrzucić nawet 600 kcal. Jeżeli będziemy przemieszczać się po pagórkach i nierównym terenie, wówczas ilość spalanych kalorii znacznie ulegnie podwyższeniu.

Jeżeli pogoda nie sprzyja jeździe na rowerze (choć i są tacy, którym deszcz wcale nie przeszkadza), można skorzystać z rowerów stacjonarnych. Co prawda nie będzie to to samo, aczkolwiek i za sprawą takiego treningu uda się nam zredukować cellulit – przede wszystkim z nóg. Dzięki takim ćwiczeniom dodatkowo wyrzeźbimy łydki.

Inne ćwiczenia na cellulit

Czy inne formy aktywności są równie skuteczne jak jazda na rowerze? I tak, i nie – w zależności od tego, jaki rodzaj wysiłku wybierzemy.

Jeżeli chcemy pozbyć się skórki pomarańczowej, warto wybrać się do klubu fitness. Szeroka oferta sprawia, że ćwiczeń na cellulit mamy w bród. Każdy może wybrać dla siebie coś odpowiedniego. Jeżeli chcemy pozbyć się skórki pomarańczowej można zdecydować się na różne formy aerobicu. Pozbyć się cellulitu można za pomocą ćwiczeń stanowiących połączenie elementów tradycyjnego aerobicu z elementami tańców latynoamerykańskich. Cellulit na udach zlikwidują ćwiczenia na stepach (niewysokich platform).

Zrzucić tkankę tłuszczową, a tym samym pozbyć się cellulitu możemy dzięki bieżni. Taki rodzaj zajęć również może odbywać się w klubie fitness. Okazuje się, że bieżnia to doskonały sposób na pozbycie się grudek zbitego tłuszczu, a więc skórki pomarańczowej. Za pomocą specjalnego mini-komputera można regulować oraz sterować intensywnością treningu.

Cellulitu można pozbyć się także w domowym zaciszu. Wystarczy zakupić płytę z ćwiczeniami antycellulitowymi i przystąpić do działania. Spośród takich ćwiczeń znajdziemy ćwiczenia na cellulit na udach, biodrach, pośladkach czy brzuchu. Na cellulit na udach polecane są przysiady, wypady czy opuszczanie i podnoszenie nóg. Z kolei na cellulit na brzuchu doskonale nadają się ćwiczenia z serii Aerobicznej Szóstki Weidera. Można oczywiście wykonywać tradycyjne brzuszki w różnych modyfikacjach. Na cellulit na pośladkach również dobrze robią przysiady czy wypychanie bioder w górę z pozycji leżącej. Na cellulit na biodrach skuteczne będą obszerne krążenia biodrami albo „odwrócony scyzoryk”.

Podsumowanie

Jazda na rowerze sprzyja redukcji cellulitu. Dlatego też, jeżeli mamy taką możliwość, zamiast siedzieć w domu i wykonywać monotonne ćwiczenia na podłodze, możemy wybrać się na interesującą wycieczkę rowerową. Taki wypad doskonale pozbawi nas uporczywej skórki pomarańczowej, jak i doda zdrowia.

Inne formy aktywności są również polecane. Czy to jogging, czy marszobiegi, czy ćwiczenia na podłodze (brzuszki, krążenia bioder, przysiady, wypady, odwodzenie nóg) doskonale poradzą sobie z cellulitem. Jak mawiają – wszystkie chwyty dozwolone, by tylko celowały w to, czego najbardziej się wstydzimy – cellulit.

Niezależnie od tego, jaką formę ruchu wybierzemy, należy pamiętać, by ćwiczenia na cellulit były wykonywane systematycznie. Najlepiej jeśli będziemy aktywni codziennie przez co najmniej czterdzieści minut. Jeżeli nie będziemy oszukiwać, wówczas na efekty wcale długo nie trzeba będzie czekać.

25Sie/16
tabletki na cellulit

Tabletki na cellulit

O Cellasene już pisałam – to tabletki na cellulit o sporej choć dyskusyjnej skuteczności, jednak nie są one jedynymi tabletkami dostępnymi na rynku. Do wyboru mamy całkiem sporo suplementów reklamowanych jako tabletki na cellulit.

Oto one (starałam się zachować kolejność alfabetyczną):

Active-Life Anti Age

Tabletki kosztują około dwudziestu kilku złotych (w zależności od apteki), w porównaniu z Cellasene są więc wyjątkowo tanie. Ich zaletą jest to, że skutecznie neutralizują wolne rodniki, co jak pisałam w jednym z poprzednich postów jest jedną z głównych przyczyn osłabienia kondycji naszej skóry i powstawania cellulitu. Tabletki na cellulit Active-Life Anti Age działają też ujędrniająco i uelastyczniająco, oraz (co chyba najważniejsze) wspomagają redukcję tkanki tłuszczowej poprzez przyspieszenie procesów spalania tłuszczu i przyspieszenie wymiany komórkowej tj. krążenia krwi i obiegu limfy. Ułatwiają też pozbycie się wody zatrzymywanej w tkankach podskórnych.

Cellulit Program

Tabletki nieco droższe – kosztują od 50 do 60 PLN w zależności od apteki. Wśród składników znajdziemy: algi morskie, kwas hialuronowy, bambus, pokrzywę i zieloną herbatę oraz guaranę. Algi morskie są bardzo cennym źródeł protein, minerałów i witamin. Regenerują skórę i odżywiają ją. Kwas hialuronowy pobudza proces syntezy kolagenu i dba o nawilżenie skóry. Bambus wzmacnia jej elastyczność dzięki zawartości krzemu, natomiast pokrzywa i herbata są potężnym źródłem antyoksydantów. Guarana ma właściwości pobudzające mikrokrążenie, procesy wymiany limfatycznej i… przemianę materii a więc również spalanie tkanki tłuszczowej.

Clarinol CLA 1000

To tabletki na cellulit w bardzo podobnej do Cellulit Program cenie. Ich głównym zadaniem jest przyspieszenie spalania tłuszczu (warto stosować je w połączeniu z ćwiczeniami). Dodatkowo wzmacniają jędrność i elastyczność skóry. Tabletki te zawierają najwyższe dopuszczalne stężenie CLA tak polecanego w odchudzaniu.

Cealin Fat Burner

Ten sam przedział cenowy co preparaty wymienione powyżej. Cealin to tabletki polecane na odchudzanie i cellulit. Poprawia metabolizm, przyspiesza spalanie tłuszczu poprzez nasilenie procesu tzw. lipolizy. Co więcej odmładza tkankę tłuszczową (cokolwiek miałoby to oznaczać), a w efekcie redukuje również cellulit.

Cellastar 253

Tabletki cellastar 253 są suplementem diety wspomagającym walkę z cellulitem. W porównaniu z poprzednimi preparatami są dosyć drogie, bo kosztują ponad 120 PLN. Zawierają głównie naturalne, ziołowe składniki i związek o nazwie Lipostar. Ich zadaniem jest wzmacnianie naczynek włosowatych i naczyń limfatycznych co usprawnia procesy wymiany międzykomórkowej i zapobiega odkładaniu się tłuszczów, wody i toksyn. Cellastar to typowe tabletki na cellulit – ukierunkowane na walkę z tą dolegliwością.

CellStop

Ten specyfik kosztuje sto kilkanaście złotych. Zawiera ekstrakty z owoców (pomarańcza, ananas, papaja, wionogrona, cytrusy) i z roślin znanych ze swoich właściwości przeciwutleniających, drenujących i usprawniających krążenie. Skutecznie zwalcza wszystkie rodzaje cellulitu.

Lehning 47 Badiaga Complexe

To tabletki nie tylko na cellulit. Są polecane jako suplement diety dla osób, które borykają się z problemem zbyt wolnej przemiany materii i przerostem układu chłonnego. Warto sięgnąć po nie w razie problemów z otyłością lub nadwagą w okresie menopauzy, w cellulicie, tłuszczakach i problemach z trawieniem. Dobrze wpływa na procesy krążenia krwi i limfy. Cena tabletek jest bardzo przystępna – kosztują zaledwie 19 – 21 PLN (w zależności od apteki).

Forma Regenerix Cellulit

Te tabletki na cellulit kosztują niewiele ponad 40 PLN. Są skomponowane z ekstraktów roślinnych bogatych bioflawonoidy i nienasycone kwasy tłuszczowe. Oprócz nich znajdziemy w nich również żelazo i jod. Zadaniem tabletek jest usprawnienie mikrokrążenia i ograniczenie przyrostu oraz redukcja już istniejącego cellulitu.

Lierac Adip’Light Anti-Eau

Jak sama nazwa wskazuje walczą głównie z obrzękami tj. regulują gospodarkę wodną w naszym organizmie. Te tabletki na cellulit warte są polecenia osobom z cellulitem wodnym i wodno-lipidowym. Dobrze robią na zmęczone nogi. Tabletki zawierają środki o właściwościach drenujących, filtrujących i oczyszczających. Są bogate w wiele substancji bioaktywnych pochodzenia roślinnego. Ich działanie jest więc bezpieczne. Kosztują około 70 PLN (ceny różnią się w zależności od apteki).

Inneov Cellulit

Jest prawdziwym rynkowym bestsellerem podobnie jak opisywany wcześniej Cellasene. Tabletki te są tańsze od Cellasene, bo kosztują nieco ponad 80 PLN. Aktywne składniki Inneov to: wapń i wyciąg z zielonej herbaty, glukozamina morska oraz wyciąg z sosny nadmorskiej. Wspólnie drenują skórę i warstwy tkanek położonych pod nią, wzmacniają strukturę skóry i zabezpieczają ją przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

LipoControl

To tabletki, balsam, a nawet czasami masażer (gratis). Zestawy kosztują od 20 do 50 PLN w zależności od składu zestawu i apteki. Tabletki, to w zasadzie standard, zawierają mnóstwo witamin i minerałów, oraz składników roślinnych usprawniających procesy wymiany komórkowej (krążenie krwi i limfy). Skład oparto na zielonej herbacie, spirulinie, wyciągach z pomarańczy i winogronach. Zestaw jest wart uwagi i polecenia.

To na razie wszystkie tabletki na cellulit, które udało mi się wynaleźć w sieci i o których wiedziała zaprzyjaźniona ze mną farmaceutka. Od siebie dodam tylko, że ich skuteczność jest bardzo różna. Pani Aptekarka twierdzi, że tak jak w przypadku każdego innego leku: jedne panie są wierne marce, inne co chwila zmieniają tabletki. W każdym razie wszystkie wymienione wyżej preparaty cieszą się sporym powodzeniem, a niektóre mają wierne użytkowniczki zadowolone z osiąganych dzięki nim efektów. W kolejnym poście postaram się omówić wszystkie dostępne na rynku urządzenia przydatne w redukcji cellulitu.

20Sie/16
o cellulicie

Czego nam nie mówią o cellulicie

Ostatnio sporo się dyskutuje na temat tego, czy cellulit można uznać za chorobę cywilizacyjną, czy też raczej zawsze był plagą kobiet. Ja również mam zamiar zabrać głos w tej sprawie, a przy okazji wskazać na rzeczy, o których w kontekście cellulitu w ogóle się nie mówi.

Na początku pozwolę sobie nieco autorytatywnie stwierdzić co następuje. Nigdy dotychczas cellulit nie był tak powszechny jak dziś. Do niedawna dotykał tylko kobiet, teraz już nawet niektórzy mężczyźni zauważają go u siebie. „Koniec świata” – jako powiedziałby pan Popiołek, dozorca kamienicy z pewnego niegdyś popularnego serialu.

Cellulit pojawiał się zazwyczaj tam, gdzie dobrobyt przekształcał się w brak umiaru. Głownie w sprawach żywienia. Poza tym zwykle dotykał starszych kobiet po menopauzie ze sporym namiarem tkanki tłuszczowej. Dziś już nie tylko wiek, czy otyłość grożą cellulitem. Co się właściwie dzieje? No właśnie. Temu chciałbym się teraz przyjrzeć nieco bliżej.

Hormony, metabolizm i cellulit

Większość lekarzy powie Wam po prostu, że budowa kobiecej skóry jest nieco inna niż męskiej. Włókna kolagenowe są luźniejsze, jeśli można to tak określić. Stąd nieestetyczne pomarszczenie spowodowane przez gromadzące się tam niewielkie grudki tkanki tłuszczowej. Nie jest to pozbawione racji. Jednak wskazuje bardziej na skutek niż na przyczynę. Niestety. Poszukać przyczyn musimy sami.

Lekarz przepisać może jakiś krem, czy zalecić zabiegi kosmetyczne i na tym koniec. O kremach napiszę więcej na koniec. Teraz nim zajmiemy się usuwaniem cellulitu, spróbujmy zastanowić się skąd się naprawdę bierze. Chyba, że macie ochotę nadal czytać, że… nikt nie wie jaka jest przyczyna jego powstawania. Bzdura!

Problemy chorobowe, z którymi się teraz zmagamy oraz wszystkie niedogodności estetyczne, bo do takich zwykle zalicza się cellulit, to wynik zaburzeń metabolicznych i hormonalnych. Te zaś częściowo są wrodzone, ale głównie zachodzą na skutek niewłaściwego żywienia. Coraz więcej niezależnych laboratoriów naukowych na świecie apeluje, by poprawić jakość żywności. Raportów tych najczęściej nie dopuszcza się do publicznej wiadomości. Powołane komisje rządowe wskazują na wielokrotne przekroczenie pewnych substancji chemicznych w wielu pokarmach. Podawane na etykietach dane są niedokładne. Nic się z tym nie robi.

Spory o cellulit

Około 80% populacji jest uczulona na przeróżne dodatki obecne w wyrobach piekarniczych, ale tylko nieliczni są w stanie powiązać swoje dolegliwości z tym co jedzą. 70% ludzi nie toleruje diety wysokowęglowodanowej, która stanowi podstawę obecnego żywienia. Większość ma w pożywieniu za mało białka i za mało kwasów tłuszczowych. Cóż to wszystko ma wspólnego z cellulitem? Ano ma i to bardzo dużo. Pokarmy te wywołują poważne zaburzenia metaboliczne. To odbija się zarówno na ogólnym samopoczuciu, jak i wyglądzie. W dłuższej perspektywie wywołuje szereg chorób. Niedobory białka sprawiają, że regeneracja skóry przebiega gorzej. Włókna kolagenowe są osłabione i tym łatwiej może pojawić się cellulit.

Za dużo cukrów, za mało tłuszczu sprawia, że przemiany lipidowe nie zachodzą prawidłowo. Ujmując rzecz najprościej – tłuszcz nie jest wykorzystywany, jako źródło energii. Organizm nie radzi sobie z nim dobrze, a zamiast niego wykorzystuje węglowodanych. Ich nadmiar gromadzony jest pod skórą. Przy zaburzeniach lipidowych i wcześniejszym osłabieniu wiązań kolagenowych o cellulit nie trudno.

Takie odżywianie prowadzi też do spadku estrogenów i progesteronu, co ma również przełożenie na stan cery. O tym, że hormony wpływają na jakość skóry i jej wygląd możecie się łatwo przekonać. Wystarczy obserwować, jak zmienia się w poszczególnych fazach cyklu miesięcznego. Prawda, że nie jest cały czas taka sama? Do tego zwykle przed samym okresem zbiera się pod skórą woda i jeśli brak odpowiedniej równowagi w organizmie, tłuszcz jest niejako „wciskany” pomiędzy włókna kolagenowe.

Dlaczego wciąż niewiele osób zna prawdę o cellulicie

Dziś zresztą trudno spotkać kobietę z regularnym okresem. Przyczyną jest właśnie jakoś pokarmów. Dzieła zniszczenia dopełnia soja, która jest obecna przynajmniej w 60% oferowanej w sklepach żywności. Wielu dietetyków ciągle jeszcze uważa, że soja jest zdrowa. Przyznaję wprost, że jestem sojofobem. Liczne obserwacje przekonały mnie, że jest to najbardziej szkodliwa substancja pokarmowa z jaką mamy do czynienia na co dzień. Filtracja pokarmów pod kątem obecności soi i odrzucanie ich, znacznie poprawiła mój wygląd i zdrowie. Soja blokuje przyswajanie składników pokarmowych, a w tym białka, witamin i minerałów. To wszystko odbija się na stanie skóry. Żeby tylko na tym!

Spożycie soi w dużych ilościach prowadzi do otyłości i spadku wydolności organizmu. Na początku wspomniałem o związku otyłości z cellulitem. Nie wszyscy na niej tyją, ale wszyscy mogą spodziewać się poważnych kłopotów zdrowotnych. Już samo unikanie soi dobrze chroni przed cellulitem. Bynajmniej nie przesadzam.

Nie bez znaczenia będą też diety cud i nieracjonalne odchudzanie, a na koniec do puli możemy jeszcze dorzucić tabletki antykoncepcyjne. Sprawa przyjmowania tych tabletek jest oczywiście kwestią osobistego wyboru kobiety, ale trzeba sobie zdawać sprawę z konsekwencji. Nie jest bowiem prawdą, że są obojętne dla zdrowia. Każda ingerencja w gospodarkę hormonalną niesie za sobą niebezpieczeństwo powikłań zdrowotnych. Czasem cellulit jest tu najmniejszym problemem.

Brak ruchu a cellulit

Zapewne panie mniej znają się na samochodach niż mężczyźni. Ja sam jestem wyjątkiem, bo rozróżniam tylko nieliczne marki samochodów, a cała moja uwaga skupia się na tym, że mogę się dzięki nim przemieszczać szybko na większe odległości. Gdy rozpoczyna się rozmowa o samochodach, zaczynam się nudzić. Jednak wiem, że samochód nieużywany, czyli stojący w garażu kilkanaście miesięcy, psuje się szybciej. Dużo więcej wiem o komputerach. Tu panuje ta sama zasada. Komputer rzadko włączany psuje się szybciej niż często używany. Tę prawdę można rozciągnąć na wszystkie urządzenia mechaniczne i elektroniczne.

Nie jest to bynajmniej jakieś prawo znane tylko inżynierom. Jest to prawo natury. Zapewne znacie powiedzenie, że narząd nieużywany zanika. Może nie zawsze zanika, ale zawsze zaczyna funkcjonować wadliwie. Cóż to wszystko ma wspólnego z cellulitem?

Co jeszcze o cellulicie?

Przypatrzcie się swojemu życiu. Jak wygląda dzień powszedni? Ile czasu spędzacie na powietrzu i w ruchu, ale ile za monitorem komputera, przed ekranem telewizora, czy też na siedzeniu samochodu? Powiedzcie mi, że nie macie czasu na spacery lub uprawianie sportu. Ja jestem człowiekiem wyrozumianym i całkowicie Was rozumiem. Jednak Wasze zdrowie tego nie zrozumie.

Nie będę się tutaj rozpisywał na temat szeregu wad postawy, od których obecnie nie jest wolny prawie nikt. Ograniczę się do tego co jest bezpośrednio związane z cellulitem. Brak ruchu i brak kontaktu ze zmiennymi środowiskowymi, czyli pogodą we wszelkich jej odmianach, sprawia, że skora staje się słabsza. Idąc dość daleko w porównaniach możemy powiedzieć, że jest za mało używana.

Skóra ma chronić nasz organizm, musi do pewnego stopnia być poddawana wpływom środowiskowym. Przy dobrym odżywianiu i wyleczeniu poważniejszych chorób, to tylko poprawia jej stan. Częste przebywanie na dworze wzmacnia skórę. Wiem, że obecnie mamy wysoki poziom zanieczyszczenia środowiska. Na to już nie możemy wiele poradzić. Kto może, powinien częściej bywać w lesie lub w górach.

Ruch to także lepsze ukrwienie tkanek. Im więcej się ruszamy, tym lepiej funkcjonujemy. Na początku, gdy z trudem oderwiemy się od komputera i wyczłapiemy na powietrze lub zaczernimy ćwiczyć, będzie nam się wydawało, że jest gorzej, ale po pewnym czasie zauważymy dobroczynny wpływ takiego trybu życia. Jeszcze jedno. Drogie Panie mniej chodzenia w szpilkach na co dzień. Szpilki przenoszą środek ciężkości, pogłębiają wady postawy i deformują ciało. Może nie ma to bezpośredniego związku z cellulitem, ale prosta prawidłowość mówi, że zazwyczaj jędrne i dobrze ukształtowane mięśnie (zwłaszcza pośladki i uda) pokrywa jędrna skóra. Na pewno spacer w butach na płaskim lub niskim obcasie można uznać, za dość skuteczny środek przeciw cellulitowi.

Ćwiczenia na cellulit

O ćwiczeniach na cellulit napiszę niebawem osobny artykuł. Teraz nadmienię tylko jedno. Długie sesje aerobowe oraz machanie godzinkami wszystkimi kończynami w klubie fitness pod okiem specjalisty, który właśnie ukończył dwudniowy kurs i myśli, że wszystko wie, przed cellulitem nie chroni. Wiele takich ćwiczeń jest nieanatomiczna, a jeśli połączy się je z kiepskim żywieniem, tylko rozpędza kortyzol, co jeszcze bardziej osłabia skórę, gdyż dochodzi do poważnego deficytu protein, więc i kolagenu.

Jeśli pragniemy długotrwałego ruchu, to zalecam spacery lub chodzenie po górach. Ostatecznie może być jazda na rowerku stacjonarnym, ale nie dłużej jak 20 minut. Natomiast w przypadku wystąpienia chęci metamorfozy sylwetki, a przy okazji ucieczki od cellulitu, tylko i wyłącznie ćwiczenia siłowe. Tym jednak zajmiemy się szerzej przy okazji.

Kremy na cellulit

Zwykle waham się przed podawaniem nazwy konkretnego produktu. Zawsze wygląda to na reklamę i na pewno nią jest w jakimś stopniu. Trudno jednak doradzać konkretną profilaktykę i nie podać precyzyjnie czego do niej użyć. Lekarz też nie powie Wam, by brać jakieś tabletki, lecz przepisze konkretny lek. To zrozumiałe.

Kremów na cellulit jest niemiara, więc i wybór nie jest prosty. Żywienie i ruch do pewnego stopnia mogą nas uchronić od cellulitu. Jednak nie zawsze wystarczą. Do tego dochodzi fakt, że zmiana trybu życia może przyjść za późno. Lata jedzenia soi i innych niezdrowych rzeczy zrobiły już swoje. Trzeba radykalnie zmienić dietę, ale taka zmiana nie zlikwiduje cellulitu, jeśli już się pokazał.

Skoro tak, to czas sięgnąć po krem. Proponuję Revitol Cellulite. Skłaniają mnie do tego dwa względy. Analiza składu oraz kilka opinii, jakie usłyszałem od znajomych pań. Zwykle kobiety nie rozmawiają o cellulicie z mężczyzną. Jednak w tym wypadku pozwoliły sobie na zawoalowane stwierdzenia, wiedząc, że interesuję się tematyką zdrowia, sportu i estetyki ludzkiego ciała.

Wyciągi olei roślinnych, dodatki mineralne oraz cały proces synergii działanie tych składników na skórę, to temat na sporą książkę. Zwróćcie uwagę ile flawonoidów zawiera Revitol Cellulite. Pierwotnie chciałem się rozpisać na temat wpływu poszczególnych składników oraz ich współdziałania. Już choćby miejscowe działanie glicerolu na reakcje lipidowe jest fascynującym tematem, kwalifikującym się na kilkustronicowy artykułu. Kto by to czytał? Nie jestem zwolennikiem zanudzania Czytelników szczegółami tylko po to, by pokazać, że coś wiem. Dziś już nawet unikam towarzyskich rozmów o diecie i treningach, choć to dla mnie sprawa fascynująca. Po prostu ludzie tylko kiwają głowami. Jaki z tego pożytek? Żaden. Warto zatem wiedzieć więcej o cellulicie i jego skutecznych metodach zwalczania.

Zamiast więc zanudzać Was szczegółami, powiem tylko tyle, że jeśli zoptymalizujecie Waszą dietę według tego co napisałem w pierwszej części, zaczniecie się więcej ruszać i wypróbujecie krem Revitol Celulite, to macie szanse uzyskać efekt podobny do laserowego usuwania cellulitu w gabinecie kosmetycznym. Zyska też na tym Wasze zdrowie, a portfel aż tak bardzo nie ucierpi. Porównajcie ile kosztuje zabieg laserowy, a ile krem.

15Sie/16
czystek

Czystek jako suplement diety antycellulitowej

Znany do starożytności czystek (Cistus incanus) to krzew, który rośnie głównie w regionie Morza Śródziemnego. Powszechnie stosowany był w greckiej medycyny klasztornej jako naturalne panaceum na wiele dolegliwości dnia codziennego. Obecnie coraz częściej stosuje się go jako suplementu diety antycellulitowej.

Czystek to dość skromna roślina zielna stosowana od wieków chętnie stosowana do celów medycznych. Dawniej wykorzystywano ją dość powszechnie na ból gardła i ucha, a także żołądka i jelit, zaburzenia skóry i choroby błon śluzowych. Często dodawano go do preparatów na świąd, czy przyśpieszających gojenie ran.

Obecnie, coraz bardziej popularna herbata z czystka proponowana jest jako naturalny środek zapobiegawczy przeciw grypie i przeziębieniom. W formie suplementów diety stosuje się ją również w celu wspomagania procesu pozbywania się cellulitu.

Jak działa czystek

Czystek przede wszystkim posiada wysoką zawartość polifenoli. Zapewniają one, że otaczające nas wirusy mają ograniczony dostęp do naszych komórek, dzięki czemu jesteśmy chronieni przed chorobami. Warto wiedzieć, że bez odpowiedniego zabezpieczenia i silnego układu odpornościowego mogą one w ludzkim organizmie podlegać niekontrolowanemu namnażaniu i powodować groźne infekcje.

Dzięki dużej ilości antyoksydantów czystek posiada zdolność odpierania i neutralizowania wolnych rodników, a tym samym uniemożliwiania powstawania szkodliwych procesów utleniania, które w przeciwnym razie mogą przyczynić się do rozwoju raka i innych chorób. Dlatego zaleca się go przede wszystkim u ludzi palących, pijących alkohol, przyjmujących leki, a także poddanych dużemu wysiłkowi fizycznemu.

Regularne spożywany czystek zapewnia budowę ochrony komórek, zwiększając odporność całego organizmu. Właściwości te są również bardzo cenne dla osób odchudzających się i będących na diecie. Wspomaga on również oczyszczanie organizmu z toksyn, co ma niebagatelne znaczenie podczas procesu pozbywania się cellulitu.

Ekstrakt z czystka ma podobne działanie do czerwonego wina. Przyczynia się do utrzymania zdrowia naczyń krwionośnych i serca, głównie przez wysoką zawartość polifenoli. Są one niezwykle skuteczne dla poprawy ogólnego stanu zdrowia, a ich regularne stosowanie polepsza metabolizmu cholesterolu, zapobiega zwężeniu naczyń i podwyższonemu ciśnieniu krwi oraz zmniejsza ryzyko tworzenia się skrzepów.

Więcej o działaniu czystka przeczytasz tutaj – KLIK

Zdrowotne korzyści ze stosowania czystka

Oprócz właściwości antycellulitowych, opartych głównie na zdolności do oczyszczania organizmu i polepszania metabolizmu, czystek posiada cały szereg właściwości zdrowotnych. Poniżej wymieniamy najważniejsze z nich:

  • skuteczność wobec wirusów, bakterii i grzybów,
  • stabilizacja działania układu krążenia,
  • zwiększenie gęstości kości,
  • wzmocnienie układu odpornościowego całego organizmu,
  • odbudowa flory bakteryjnej w jelitach,
  • odtruwanie z metali ciężkich,
  • działanie przeciwutleniające,
  • działanie przeciwzapalne,
  • działanie wykrztuśne,
  • wpływanie na spowolnienie procesów starzenia,
  • służy jako naturalna ochrona metabolizmu komórkowego,
  • chroni przed infekcją migdałków, trądzikiem, zakażeniami wirusowymi, atopowym zapaleniem skóry, Candidią, a także zapaleniem dziąseł i zapaleniem pęcherza,
  • jest skuteczny przeciw wirusowi opryszczki i brodawczaka,
  • stanowi naturalny składnik przeciw kleszczom,
  • służy za ochronę przed próchnicą zębów i przyzębia,
  • w szczególności chroni przed rozwojem raka jelita grubego.

W jaki sposób można stosować czystek

Najczęściej spotykaną w sklepach formą tego zioła jest herbata z czystka. Coraz częściej wśród preparatów antycellulitowych pojawia się czystek w kapsułkach, który jest najwygodniejszą formą przyjmowania.

Również w sprayu to wygodna forma pielęgnacji skóry, dająca wspaniałe efekty uzupełniające profilaktykę i leczenie. Daje on możliwość wchłaniania przez tkanki najważniejszych składników odżywczych.

Czystek zapewnia wzmocnienie układu odpornościowego, a więc ma za główne zadanie przede wszystkim prewencję. Zaleca się go stosować przede wszystkim w chłodnej porze roku, najlepiej codziennie rano i wieczorem. Herbatę z czystka można pić jako suplement pomiędzy posiłkami lub do posiłków.

Coraz częściej stosuje się go nawet u dzieci, szczególnie tych, które mają czasem trudności z przyjmowaniem kapsułek. Warto zadbać o to, by stosowany przez nas produkt był wytwarzany z bogatych w liście drobno krojonego surowca, najlepiej pochodzącego z dzikich upraw i bez dodatku GMO.

11Sie/16
cellulit lipidowy

Cellulit lipidowy – Czym jest i jak go zwalczać

Cellulit lipidowy bardzo często występuje łącznie z nadwagą u osób, które mają problem z zapanowaniem nad tkanką tłuszczową.

Tkanka ta przyrastając gromadzi się pod skórą, a w sprzyjających warunkach tj. w sytuacji gdy dojdzie do upośledzenia tkanki łącznej, rozkłada się nierównomiernie tworząc charakterystyczne zagłębienia i bruzdy, które określamy mianem cellulitu.

Cellulit lipidowy powstaje wskutek gromadzenia się pod skórą tłuszczu i w przeciwieństwie do cellulitu wodnego (o którym pisałam w poprzednim poście) jest znacznie trudniejszy do usunięcia.

Cellulit wodny może pojawiać się i znikać w zależności od tego, czy organizm właśnie gromadzi wodę (np. przed okresem), czy się jej pozbywa. Może też zmieniać swoją intensywność niezależnie od tego, jak go traktujemy tj. czy aktualnie stosujemy jakieś środki zapobiegawcze czy też nie.

Cellulit lipidowy jest bardziej trwały, a jego przyczyny leżą znacznie głębiej – zaczyna się on w bardzo głęboko położonych warstwach skóry i w podskórnej tkance łącznej tj. tam, gdzie organizm odkłada zapasy energetyczne na później – zapasy w postaci tkanki tłuszczowej. Tkanka ta magazynuje energię, ale przy sprzyjających warunkach staje się jednocześnie magazynem toksyn i zbędnych produktów przemiany materii. U osób, które nie mają skłonności do cellulitu produkty te są na bieżąco usuwane z organizmu, u pań z pomarańczową skórką gromadzą się w podskórnym tłuszczyku, co przyczynia się do powstawania charakterystycznych górek i dołków.

Przyczyny cellulitu lipidowego

Cellulit lipidowy powstaje w zasadzie wskutek tych samych zaburzeń, które warunkują powstawanie cellulitu wodnego. Najważniejszą przyczyną jest nieprawidłowa gospodarka hormonalna (zaburzenia w wydzielaniu i pracy hormonów do których dochodzi w wyniku uwarunkowań genetycznych, braku ruchu lub złej diety). Kolejne przyczyny, ściśle powiązane ze sobą (i z hormonami) to: zła dieta, nieodpowiednia higiena życia, zaburzenia w pracy układu trawiennego, zaburzenia metabolizmu, dysfunkcje w obrębie układu naczyniowego czy nerwowego.
Generalnie im mniej sprawnie funkcjonuje nasz organizm tym większe zagrożenie cellulitem. Sprawność jest kluczem gwarantującym nam zdrowie i atrakcyjny wygląd.

Jak się go pozbyć?

Wprowadzić w życie wszystkie zalecenia dotyczące pozbywania się cellulitu wodnego, tj. zmienić dietę, zacząć się ruszać (intensywniej, bo w celu pozbycia się cellulitu lipidowego konieczne jest zredukowanie ilości i objętości nagromadzonego pod skórą tłuszczyku), masować skórę przy każdej nadarzającej się okazji oraz stosować kosmetyki antycellulitowe. W razie potrzeby warto też wspomóc się tabletkami na cellulit, które są suplementami usprawniającymi obieg krwi, wody i limfy oraz wzmacniającymi tkanki (redukują ich przepuszczalność).